Przeżywamy w Kościele drugą niedzielę zwykłą. Liturgia uwrażliwia nas na umiejętność rozeznawania Obecności Boga w życiu.
W tym tygodniu szczególnie przeżywany dni modlitw o jedność chrześcijan, które rozpoczną się w środę. We wtorek dzień judaizmu w kościele katolickim. Diecezjalne Nabożeństwo Ekumeniczne pod przewodnictwem Biskupa Krzysztofa Nitkiewicza odbędzie się 20 stycznia w kościele seminaryjnym pw. Świętego Michała Archanioła w Sandomierzu. Rozpocznie się ono koncertem kolęd o godz. 16.00.
W sobotę obchodzimy dzień Babci, a w niedzielę Dzień Dziadka.
W niedzielę przeżywamy Dzień Słowa Bożego. Przypomina nam on o konieczności korzystania i znajomości Pisma Świętego.
Zachęcamy do nabywania i czytania prasy katolickiej. W tygodniku Niedziela możemy przeczytać o ceremonii pogrzebu papieża Benedykta XVI, o modlitwie, która nie jest psychoterapią, o ekumenizmie, o genialnym wynalazcy Serbie Nikoli Tesla i wiele innych artykułów, także z naszej diecezji.
Serdeczne Bóg zapłać za przygotowanie świątyni na niedzielę przez Urszulę Opalę, Ewę Gaweł, Jadwigę Tutak, Monikę Opalę, Barbarę Wąsik i ofiarę na środki czystości 50 zł. W sobotę zapraszam kolejnych parafian z Czajkowa Północnego na godz. 9.00, aby przygotować świątynię na niedzielę.
Bóg zapłać za ofiary na działania w parafii. Ofiary na funkcjonowanie parafii można składać na tacę, jak również poprzez rachunek internetowy:
Bank Spółdzielczy w Staszowie 27 9431 0005 2001 0020 6066 0001, który jest wyświetlony na stronie internetowej: www.parafiawiazownica.pl.
Zakończyliśmy wizytę duszpasterską. Głównym celem tego wydarzenia w zamiarach jest odwiedzenie i poznanie miejsc zamieszkania parafian, jak również modlitwa. Serdeczne Bóg zapłać za zrozumienie, za troskę o funkcjonowanie parafii, przede wszystkim jako osoby do niej należących i zaangażowane w parafii. Wiele zmartwień dotyczy słabości praktyk religijnych, zdrowia, pracy, której często brakuje, albo jest dopiero za granicą, rozłąki, brak lub słabe więzi rodzinne, włączając sprawę przekazywania wiary dzieciom. Jest też wiele troski o pokój, zwłaszcza na Ukrainie, o plany, które koniecznie powinny być zgodne z Wolą Bożą, a ta nie do końca jest rozeznawana, co wiele osób zauważa. Z pewnością budowanie przynależności do parafii i dobre wykorzystanie tego daru przyniesie dobre owoce. Bóg zapłać za ofiary na rzecz funkcjonowania parafii.
Zmarła Małgorzata Jońca, pogrzeb odbędzie się we wtorek o godz. 14.00. Wieczny odpoczynek racz jej dać Panie, a światłość wiekuista niechaj jej świeci.
Zsuwający śnieg zerwał rynny na kościele parafialnym. Poszukujemy fachowca, który mógłby je naprawić. Nie jest niestety możliwe zastosowanie nowych rynien ze względu na charakterystykę dachu. Potrzebna jest metoda tradycyjna - na lutowanie.
Wszystkim życzymy dobrego przeżywania dnia niedzielnego. Jubilatom tego dnia i bieżącego tygodnia składamy wiele życzeń dobrego zdrowia, błogosławieństwa i wszelkiej pomyślności.
|
15.30 |
Śp. Irenę (10 rocz. śm.), Kazimierza Jońców |
Int. zam. przez córkę Jolantę z rodziną |
|
16.00 |
Śp. Przemysława Kubika |
Int. zam. przez pracowników Szkoły Podstawowej w Smerdynie |
|
15.30 |
Śp. Małgorzatę Kwiecień |
Int. zam. przez teściów |
|
15.30 |
Śp. Jadwigę Kapel |
Int. zam. przez uczest. pogrzebu |
|
16.00 |
Śp. Zofię Gaweł |
Int. zam. przez koleżanki córki Jadwigi |
|
16.00 |
Śp. Mariannę Góral |
Int. zam. przez uczest. pogrzebu |
|
15.30 |
Śp. Jana Górala |
|
|
15.30 |
Śp. Irenę Wiącek |
Int. zam. przez wnuczkę Renatę z rodziną |
|
16.00 |
Śp. Przemysława Kubika |
Int. zam. przez szwagierkę Annę z mężem, dziećmi i rodziną |
|
16.00 |
Śp. Andrzeja Nawrockiego |
Int. zam. przez uczest. pogrzebu |
|
15.30 |
Śp. Sylwestra Orzechowskiego, Stanisławę, Piotra, Józefa, Henryka Golonków, Mariannę, Stefana, Tadeusza Orzechowskich |
Int. zam. przez Zofie z rodziną |
|
15.30 |
Śp. Tadeusza Judę |
Int. zam. przez wnuczkę Małgorzatę z rodziną |
|
16.00 |
Śp. Henrykę Palińską |
Int. zam. przez córkę Renatę z rodziną |
|
16.00 |
Śp. Władysławę (6 rocz. śm.), Józefa, Władysława Skowronów, Michalinę Dubiel |
Int. zam. przez rodzinę |
|
15.30 |
Śp. Marzannę Bąk |
Int. zam. przez męża i dzieci |
|
16.00 |
Śp. Mariannę (18 rocz. śm.) i zm. z rodz. Pisarskich i Kaczmarczyków |
Int. zam. przez rodzinę |
|
15.30 |
Śp. Kazimierę (9 rocz. śm.), Jana Cieślików |
Int. zam. przez dzieci |
|
15.30 |
Śp. Karolinę, Tadeusza, Józefa, Stefanię Szymańskich |
Int. zam. przez rodzinę |
|
16.00 |
Śp. Mariana, Mariannę Golonków |
Int. zam. przez syna Henryka z rodziną |
|
16.00 |
Śp. Henryka Żugaja (4 rocz. śm.) |
Int. zam. przez rodzinę |
|
7.00 |
Śp. Artura Jurka (13 rocz. śm.) |
Int. zam. przez rodzinę |
|
8.30 |
Śp. Władysława Cebulę (4 rocz. śm.), Irenę, Franciszka Brzyszczów |
W Czajkowie; Int. zam. przez Teresę Cebulę |
|
8.30 |
Śp. Marię, Stanisława Bednarczyków |
W Smerdynie; Int. zam. przez koleżankę Mariannę |
|
10.00 |
Śp. Alfredę, Józefa Kaczmarskich |
Int. zam. Przez Dorotę i Artura Nieckarz |
|
12.00 |
W intencji parafian |
Suma parafialna |
|
16.00 |
Śp. Paulinę, Mariana, Zdzisława Kapturów, Henryka Irka, Franciszka, Agnieszkę Krupów |
Int. zam. Przez Janinę Góral |
Zacząć od zaraz – o czytaniu Biblii
Biblio, Ojczyzno moja… wołał przed laty w jednej ze swoich książek nawrócony z Judaizmu pisarz Roman Brandstaetter. Biblio, Ojczyzno moja!
Dla Brandstaettera Biblia rzeczywiście stała się ojczyzną, do której często powracał. Ojczyzna to nie tylko miejsce, ale to tożsamość, sposób myślenia, funkcjonowania, to przejęte wartości. Ojczyzna to także w jakiś sposób życie, nawet jeśli jest się poza granicami swojego kraju. Ojczyznę ma się w sercu.
Czy w odniesieniu do słów pisarza, dla nas Biblia rzeczywiście jest ojczyzną? Czy ona dziś kształtuje nasz sposób myślenia i działania, czy porządkuje nasze życiowe wartości? W Biblii jest życie, a w zasadzie początek, źródło życia. Tym początkiem dla każdego z nas bez względu na wyznawaną wiarę jest przecież Bóg. Czy powracamy do źródła? O Biblii na całe szczęście dziś mówi się co raz więcej. W obecnym kryzysie Kościoła ci, którym rzeczywiście zależy na wzmocnieniu swojej relacji z Jezusem w tych dziwnych i trudnych okolicznościach, poszukują źródła. Pociesza fakt, że Biblia ostatnimi czasy bardzo mocno obecna jest w przestrzeni medialnej. W zasadzie dziś każdy o Biblii może mówić co chce, i jak chce. Niestety ryzyko błędnych interpretacji wzrasta, stąd należy wybierać to, co nasze, katolickie. Zanim jednak zaczniemy wyszukiwać tysięcy komentarzy do Biblii (wystarczy czasem wybrać jeden czy dwa – ważne, żeby niosły prawdę i rzeczową interpretację) proponuję zacząć od… czytania Słowa. Przez uważne czytanie nabieramy kultury biblijnej – nieodłącznej w naszym codziennym chrześcijańskim życiu. I może warto zacząć od czytania Nowego Testamentu, może wpierw od Ewangelii, mając świadomość, że Ewangelia to Jezus. Trzeba więc zacząć… czytać Jezusa! Tak, czytać Jego życie, patrzeć na Jego modlitwę, na relacje, które miał z tymi, z którymi się spotykał. Przy wiernym czytaniu odkryjemy, że radości i problemy opisywane na kartach Ewangelii są przecież tymi, które dzielą także naszą codzienność. Nie chodzi tu wcale o długie godziny czytania. Trzeba przyjąć jakąś regułę. Proponuję albo jeden fragment, albo kwadrans dziennie. Czytanie trzeba smakować, konfrontować z życiem, cieszyć się nim.
Zastanawiam się często, dlaczego z takim zalęknieniem podchodzimy do lektury Biblii. Przecież życie każdego z nas od momentu chrztu naznaczone jest imieniem Jezusa. Poprzez chrzest jesteśmy niejako z Nim złączni na zawsze, tymczasem pozostawiamy jakby na uboczu nasze życie z Nim. Brakuje nam świadomości chrztu i skutków tego sakramentu, przez to pomijamy w sobie potrzebę rozwijania życia wiarą.
Czytanie Biblii to długi, życiowy proces. Początkowo można się zachwycić Ewangelią, ale przy regularnej lekturze Słowo w pewnym momencie zacznie nas niepokoić. Miłość Boga przebijająca się do naszego serca ze stronic Ewangelii zacznie konfrontować się z naszą słabością i grzesznością. A my przecież nie zbyt lubimy przypominać sobie o naszych duchowych niepowodzeniach. Prościej od nich uciec, albo celowo je przemilczeć. Wtedy czytanie Biblii może trochę boleć, ale kiedy już uświadomimy sobie naszą skłonność do grzechu, a przy tym także nieskończoność Bożej łaski i miłosierdzia, które przenikają stronice Świętego Tekstu, lektura choć nadal wymagająca stanie się dla nas intymną przygodą z Bogiem ciągle obecnym. Kiedy zacząć czytanie Jezusa? Najlepiej od zaraz! Nie ma na co czekać! Wydaje się, że każdy dzień zwłoki, to godziny życia w szarości. Można zacząć od Niedzieli Słowa Bożego, którą przed czterema laty ustanowił papież Franciszek. W tym dniu będzie wiele zachęt i wskazówek jak zacząć i w jaki sposób czytać Słowo Boga. Chyba nie warto dalej zwlekać. Przecież Biblia ma stać się dla nas ojczyzną.
Katecheza 15 stycznia 2023.
Czym jest adoracja Najświętszego Sakramentu?
Jedną ze szczególnych form pobożności jest adoracja Najświętszego Sakramentu. Zanim odpowiemy na pytanie na czym polega ta szczególna forma modlitwy, musimy wyjaśnić znaczenie samego słowa adoracja. Katechizm Kościoła Katolickiego stwierdza, że jest ona „zasadniczą postawą człowieka, który uznaje się za stworzenie przed swoim Stwórcą. Wysławia wielkość Pana, który nas stworzył, oraz wszechmoc Zbawiciela, który wyzwala nas od zła. Jest uniżeniem się ducha przed „Królem Chwały” (Ps 24, 9-10) i pełnym czci milczeniem przed Bogiem, który jest „zawsze większy”. Adoracja trzykroć świętego i miłowanego ponad wszystko Boga napełnia nas pokorą oraz nadaje pewność naszym błaganiom” (KKK, nr 2628). Mamy zatem w modlitwie adoracyjnej uznanie swojej małości i zależności wobec Boga Stworzyciela, pokorę, pełne czci milczenie przed Bogiem, oparcie się na Nim, a także wysławianie Go. Adoracja Najświętszego Sakramentu to przebywanie przed Nim wyrażające boską cześć dla Chrystusa obecnego pod postaciami eucharystycznymi, które jest połączone z pragnieniem naśladowania Go w ofiarowaniu siebie Ojcu i zjednoczenia się z Nim w komunii.
W świetle powyższego widać, czym jest adoracja oraz jaka jest jej rola i cel. Istnieją różne formy adoracji, ale zawsze ważna jest świadomość obecności Chrystusa w Najświętszym Sakramencie, zachowanie szacunku dla Niego i Jego obecności oraz opisane powyżej nastawienie duchowe. Jeden z kapłanów ks. Józef Pierzchalski charakteryzuje ją w następujący sposób: „Adoracja to świętowanie obecności. Jest to prosta radość z samego faktu obecności, Jego obecności i mojej obecności przy Nim. Cieszy mnie sama Jego obecność. Najważniejsze dla mnie jest to, że mogę spotkać Jezusa. Podczas adoracji Najświętszego Sakramentu jest czas na wylewanie serca przed Jezusem. Bóg mnie pragnie, dlatego jestem na adoracji. On pragnie na mnie patrzeć, pragnie mnie wewnętrznie dotykać, przechadzać się w moim wnętrzu”. Adoracja jest więc modlitwą, w której nie są najważniejsze słowa, a trwanie w obecności Jezusa. Św. Jan Maria Vianney opowiadał o wieśniaku z Ars, który całe godziny spędzał nieruchomy w kościele ze wzrokiem utkwionym w tabernakulum, a pytany przez Świętego Proboszcza, co robi przez cały dzień, odpowiedział: „Nic, ja patrzę na Niego, a On patrzy na mnie”. Na tym właśnie polega adoracja.
Niedziela i Święta
7:00, 10:00, 12:00, 16:00
8:30 (Czajków Północny)
14:30 (Smerdyna)
Dni powszednie
16:00
Bank Spółdzielczy w Staszowie
27 9431 0005 2001 0020 6066 0001
z dopiskiem
Darowizna na cele kultu religijnego